Friday, April 27, 2012

Koniec narzekania ;D / The end of the complaining ;D

Około południa przesłuchałam sobie piosenkę Czerwonych gitar 'Ciągle pada' i postanowiłam wziąć się w garść :)



Korzystając z tego, że przestało padać wyszłam na godzinny spacer w poszukiwaniu kolorów i zapachów na poprawę humoru.
Zasypię Was trochę zdjęciami ;)

Dziękuję Wam pięknie za wszystkie przesłanie promienie słońca i słowa otuchy :)
Zmieniam nastawienie, bo przecież 'nie może padać cały czas'.
Pozdrawiam Was bardzo ciepło :)

Using the fact that it stopped raining for a while I went for an hour walk in search of colours and scents to improve my mood.
That is why so many photos ;)

Thank you for all the rays of the sun from Poland :)
It's time to change my attitude, because it 'can not rain all the time'.
Take care :)


Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Jedną gałązkę bzu zabrałam do domu :)
One sprig of lilac I took home :)

Image Hosted by ImageShack.us

Życzę Wam dużo słońca, ciepła i wolnego czasu na cały długi weekend :)
Have a nice and sunny weekend :)

Sunday, April 22, 2012

HOME

Każdy powód jest dobry aby zastanowić się nad tym tematem. Nie tylko zastanowić - zrobić coś.
Każdy małymi krokami może coś zmienić.
Proste przykłady - recykling, oszczędzanie wody, prądu, robienie zakupów w ilości, którą 'przerobimy', używanie samochodu wtedy kiedy jest niezbędny, bo do sklepu pięćset metrów dalej można się przespacerować prawda? Można wyliczać w nieskończoność...
Czasem niewielkie rzeczy mogą zmienić tak wiele!

Widzieliśmy ten film jakiś czas temu. JEST WAŻNY! Bardzo!
Stwierdziliśmy, że powinien być obowiązkowo wyświetlany w szkołach. Dzieci potrafią dużo zrozumieć, to dorosłym czasem trzeba więcej tłumaczyć. Czasem dzieci potrafią przekonać rodziców do zmian.

Ziemia to nasz dom. Trzeba o niego dbać. Jeśli nie dla nas to dla naszych dzieci...

Znajdźcie półtora godziny i zobaczcie ten film. Proszę.
Poza samym przesłaniem ma niesamowite! zdjęcia. Chociażby dla nich warto go zobaczyć.
Ale warto się zatrzymać. Zastanowić. Coś zmienić.
Dlaczego nie zacząć już teraz?
Zapraszam.

LEKTOR POLSKI



Na You Tube znajdziecie też inne wersje językowe.
Zapraszam Was też na stronę Fundacji GOOD PLANET. Tutaj znajdziecie film w wersji anglo i francuskojęzycznej. Warto ją odwiedzić nie tylko ze względu na film.

Any reason is good to reflect on this theme. Not just think - do something.
Each small steps can make a difference.
Simple examples - recycling, saving water, electricity, shopping in an amount that is needed, use the car when it is necessary, because the shop five hundred meters away you can walk right? We can enumerate lots...
Sometimes small things can change so much!

We saw this film some time ago. IS IMPORTANT! Very!
We think that should be mandatory in schools. Children can understand a lot, but the adults sometimes need more explanation. Sometimes children can convince their parents to change.

The Earth is our home. We have to take care of it. If not for us then for our children ...

Find the one and half an hour and see this film. Please.
In addition to the message is amazing! pictures. Even for them it is worth to see it.
But it's worth a stop. Think. Make a difference.
Why not to start now?
I invite you to see the film.

On You Tube you can find some other language versions.
I invite you also to Foundation GOOD PLANET. Here is a video in English and French. It is worth visiting not only because of the film.

Friday, April 20, 2012

Tort śmietankowy / Creamy layer cake

Pomysł na ten tort wpadł mi do głowy dzięki Sylwii, która poczęstowała nas przepysznym! biszkoptem z bitą śmietaną i świeżymi malinami. Było upalnie, a to ciasto smakowało prawie jak lody, tyle, że było jeszcze lepsze!
Rany! Jakie było lekkie i pyszne.
Od tamtego dnia stało się moim ulubionym :)

Jakiś czas potem wypadały moje urodziny i pomyślałam sobie, że gdyby tak przełożyć je dżemem byłby świetny tort.
Sprawdził się i teraz nie robię już innych. Moja mama również :)

W Wielkiej Brytanii jest zwyczaj, szczególnie w młodszych klasach, że dzieci w swoje urodziny przynoszą tort do szkoły. Zrobiłam go mojemu dziecku i dostałam najlepszy komplement. Jeden chłopiec powiedział, że to był najpyszniejszy tort jaki jadł w życiu :)
Najlepszy komplement, bo dzieci są szczere :)))

Podam Wam przepis, bo jest niesamowicie łatwy i jeśli nie robiliście takiego tortu to może spróbujecie :)

Image Hosted by ImageShack.us

Biszkopt robię z tego przepisu (na dużą blachę):

8 jaj
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki pszennej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Białka ubić na pianę i dodać cukier, ciągle ubijając dodawać stopniowo żółtka (moja mama żółtka po oddzieleniu od białek posypuje lekko solą co sprawia, że biszkopt jest bardziej żółty) i ubijać.
Dodać mąkę przesianą z mąką ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia. Delikatnie wymieszać.
Piec około 40 minut w 170 - 180'.

Ilość składników dzielę sobie w zależności od tego ile warstw ma mieć tort.
I tak jeśli trzy robię z sześciu jajek (3/4szkl. mąki itd.), jeśli tylko dwie z czterech jajek (1/2szkl. mąki itd.)

Bita śmietana:

500ml śmietany 30%
2 x śmietan fix, lub inny fix do śmietany
cukier wanilinowy
2 łyżki cukru pudru

Śmietanę ubić, pod koniec dodać cukier puder, cukier wanilinowy i śmietan fix.

Biszkopt przeciąć w poprzek (jeśli jest z 4 jajek raz, jeśli z 6 jajek dwa razy, jeśli z 8 jajek trzy razy, ale z doświadczenia wiem, że lepiej jest upiec dwa biszkopty z czterech jajek zamiast jednego z ośmiu), nasączyć wodą z sokiem z cytryny (ja biorę jedną cytrynę na szklankę wody).
WAŻNE: przed nasączeniem biszkoptu trzeba zdjąć z niego skórkę.

Warstwy:
biszkopt
dżem
śmietana
biszkopt
itd.
Zakończyć biszkoptem i ubrać według uznania :)

Do tego tortu używałam zawsze dżemu wiśniowego, żeby tort nie był mdły w smaku, ale moja córka chciała tort cytrynowy i ostatnio zrobiłam z dżemem cytrynowym. Był najlepszy! i już zostaniemy przy tej wersji :)
Zamiast dżemu można użyć owoców - jagód, malin itd..

I to byłoby na tyle :) Proste prawda?
Miłego popołudnia :)

Image Hosted by ImageShack.us

The idea for this cake came to me thanks to Sylvia, who treated us with delicious! sponge cake with whipped cream and fresh raspberries. It was hot, and this cake tasted almost like ice cream, but it was even better!
Wow! It was so light and delicious.
Since that day it became my favorite :)

Some time later was my birthday and I thought to myself that if I add jam it would be perfect layer cake.
It tasted to everyone, and now I do not make no other. My mom also :)

At the schools in the UK is the custom, especially in the younger classes, that children bring a birthday cake at their birthday to school. I've made this one for my child and I've got the best compliment. One boy said that it was the best cake he ate in his life :)
The best compliment, because children are honest :)))

Let me give you the recipe, because it is incredibly easy and you can you try to make it :)

Sponge cake:


4 eggs
1/2 glass of sugar
1/2 glass of wheat flour
1 teaspoon of potatoe flour (I buy in Polish shop)
1/2 teaspoon of baking powder

1. To separate egg whites from yolks.
2. Mix the whites until it is stiff. Then add sugar (slowly) and mix until it is stiff again.
3. Next add yolkes in turns and mix.
4. Then stir the flour, potatoe flour and baking powder in a bowl and add (gently) into the foam.
5. Stir gently until it is creamy.

To get four layers you should bake two sponge cakes.
Bake on a shelf in the centre of the the oven for about 40 minutes in 170 - 180'.

Whipped cream:

600ml fresh double cream
300ml long life single cream
3 Fix do śmietany (Gellwe) or 3 śmietan fix (Dr. Oetker) which I'm buying in the Polish Shop
about 32g wanilla sugar
2 tablespoon of icing sugar

Mix all ingredients until it is a bit stiff and creamy.

Sponge cake cut across and each layer soaked with water and lemon juice (I take one lemon for a glass of water).
IMPORTANT: before moistening take off thin skin from the top of the sponge cake.

Layers:
sponge cake
jam
whipped cream
sponge cake
jam
whipped cream
sponge cake
jam
whipped cream
sponge cake
Decorate a cake at the discretion :)

For this cake I always used a cherry jam, but my daughter wanted to have a lemon cake and I used a lemon jam. It was the best! and I will stay with this version :)
Instead of jam you can use the fruit - blueberries, raspberries, etc..

And that's all :) Is it simple? Very :)

Have a good afternoon :)

Wednesday, April 18, 2012

Samotność / Loneliness

Moje młodsze dziecko powiedziało niedawno:
'Mama, chyba czas trochę za szybko mija...'
'Dlaczego?'
'Nie wiem, ale chyba za szybko...'

Zdziwiłam się, bo usłyszeć takie słowa z ust ośmiolatka...
Niestety to prawda. Czas zbyt szybko mija.

Jakiś miesiąc temu w piękny, słoneczny dzień zdarzyło się coś, co na pozór jest nieznaczące jednak sprawiło, że mnóstwo myśli zaczęło kłębić mi się w głowie. Myśli na temat samotności.

Szłam jak co dzień do centrum naszego miasteczka po zakupy. Przechodzę zaledwie dwoma ulicami. W ogródku przy furtce jednego z domów stała starsza Pani.
Na początku jej nie zauważyłam - dopiero kiedy prawie ją mijałam. Uśmiechnęłam się więc, a Ona odwzajemniła uśmiech i zapytała czy może mogłabym jej pomóc, bo Ona nie ma siły, bolą ją nogi i nie może do nikogo pójść. Podała mi nowy płyn do płukania ust i poprosiła o odkręcenie.
Niby nic. Pani poprosiła, ja pomogłam.

Jednak od tamtej chwili myślę jak 'straszna' musi być samotność.
Jak długo ta kobiet stała tam i czekała aż ktoś będzie przechodził i pomoże jej?
Wcześniej nie myślałam o samotności tak 'obrazowo'. Nie wyobrażałam sobie czynności, z którymi trudno sobie poradzić, nie wyobrażałam sobie jak dziwnie musi być w nocy, jakie to uczucie kiedy jest się samotnym w pustym domu...
Dwa dni później spotkałam tą Panią rozmawiającą z jakąś dziewczyną (wyglądało, że dobrze się znają), poznała mnie i przywitała się. Miło mi było :)

Ja nie lubię być sama. Może chwilę, dwie, ale nie dłużej...

Image Hosted by ImageShack.us

My younger child said recently:
'Mum, the time passing a little too fast ...'
'Why?'
'I do not know, but I think too fast ...'

I was surprised, because I hear these words from an eight year old...
Unfortunately, it's true. Time passes too quickly.

About a month ago on a beautiful sunny day it happened something that is seemingly insignificant, however, a lot of thoughts began to whirl in my head. Thoughts about loneliness.

I walked as every day to our town center for shopping. I go just two streets. In the garden at the gate of one house was an older lady.
I smiled to her and she smiled back and asked if maybe I could help her, because she her legs hurt and can not go to anyone ask for help. She gave me a new mouthwash and asked for unscrew.
Seemingly nothing. She asked, I helped.

But since then I think how 'terrible' must be lonely.
How long this woman stood there and waited until someone will pass and help her?
Previously, I did not think about the loneliness of such a 'graphically'. I could not imagine activities that they find difficult to deal with, I could not imagine how strange it must be at night, what it feels like when you're alone in an empty house all the time...
Two days later I met this lady talking to some girl (looked that know each other), she recognized and greeted me. I was pleased :)

I don't like to be alone. Maybe a moment or two, but no longer ...

Saturday, April 14, 2012

Jedna klatka z Margam / One photo captured in Margam

Tak żeby przerwać poświąteczne milczenie ;D
Obiecuję pokazać troszkę więcej kadrów z tego pięknego zamku innym razem :)

Pisałam już kiedyś, że Anthony Hopkins urodził się właśnie w Margam?


Just to break the silence after Easter: D
I promise to show a little more shots of this beautiful castle, another time :)

Have I wrote already that Anthony Hopkins born in Margam?