Monday, August 27, 2012

Omlet całkiem nietypowo ;) / Quite unusual omelette ;)

Miałam pewne marzenie.
Marzyłam, że kiedy będę w Polsce zjem kanię zwaną też sową, a najlepiej kilka ;)
Zaraz po przyjeździe pytałam czy jest już po sezonie. Okazało się, że raczej już nie ma szans aby jakąś znaleźć.
Niby się z tym pogodziłam ;) ale nadzieja jeszcze gdzieś głęboko się tliła.
Dziś rano poszłam biegać i zauważyłam, że coś bieli się w mało dostępnym miejscu. Nie byłabym sobą gdybym tego nie sprawdziła ;)
Moje marzenie się spełniło :D
Znalazłam całkiem sporą ich ilość i zrobiłam na śniadanie mój ulubiony omlet z czterech składników - podsmażonych ogonków kań, jaj, soli i pieprzu, mniam :)
Większość osób wyrzuca ogonki, a ja je uwielbiam.
Zanim mnie skrytykujecie i powiecie, że to niejadalna część tego grzyba spróbujcie proszę :)

Pozdrawiam ciepło i dziękuję za wszystkie odwiedziny :)

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

I had a dreams.
I dreamed that when I'll be in Poland,I'll eat parasol mushroom, and preferably few of them;)
Soon after arrival I asked if still growing. It turned out that rather have no chance to find any.
Apparently reconciled with that ;) but hope was still smoldering somewhere deep.
This morning I went running and I noticed something white in the little available space. I wouldn't be me if I didn't checked what it is ;)
My dream came true :D
I found a lot of them, and I made my favorite breakfast - omelette with four components - stipes, eggs, salt and pepper, yum :)
Most people throw stipes out, and I love them.

Thank you for all the visits :)


Tuesday, August 14, 2012

Gorąca babka ;) / Hot cake :)

Uwielbiam popołudnia takie jak to ostatniej niedzieli.
Popołudnie kiedy człowiek nigdzie się nie spieszy tylko spokojnie leży na leżaku łapiąc promienie słońca, cieszy się nic nierobieniem, po prostu odpoczywa i np. obserwuje dzieci szalejące na rowerach, facetów grających w piłkę - muszę przyznać, że byli nieźli :)
Tylko mama krząta się jeszcze w kuchni czarując :) Wyczarowała Babkę piaskową :p
Czekaliśmy na nią cierpliwie - bardzo cierpliwie :) Kiedy w końcu wyszła z pieca rozkroiliśmy ją jeszcze gorącą i daliśmy szansę wystygnąć na długość gotowania się wody na kawę.
Była pyszna! Zniknęła prawie przy jednym rozdaniu ;D
Zobaczcie sami :)

I love afternoons like this last Sunday.
Afternoon when a man just calmly lying on a lounger catching the rays of the sun, enjoying doing anything, just resting and for example watching children raging on bikes, the guys playing football - I have to admit that they wasn't bad :)
Only mom bustling about the kitchen still mesmerizing :) She conjured up a cake : p
We waited for that cake patiently - very patiently :) When it finally came out of the oven I sliced it still hot and gave a chance to cool down as long as the water for coffee was boiling ;)
Cake was delicious! Almost disappeared in one minute ;D
See for yourself :)


Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Jeśli chcielibyście upiec podobną podaję przepis :)

Babka ucierana

8 jaj (100% organik od swoich kur ;))
2 szklanki cukru pudru
1 margaryna
1,5 szklanki mąki pszennej
0,5 szklanki mąki ziemniaczanej
1 łyżka proszku do pieczenia

Margarynę z cukrem utrzeć do białości. Ciągle ucierając dodawać po jednym żółtku. Następnie dodać mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia, na koniec pianę z białek.
Piec około 1godz. i 10min w temperaturze 170'.

Ważne!
Przepis jest na dwie formy.

Smacznego :)

Recipe for cake from pictures


8 eggs
2 cups of powdered sugar
1 margarine (250g)
1.5 cups of wheat flour
0.5 cups of potato flour
1 tablespoon of baking powder

Triturate margarine with sugar until white. Still triturate add yolks one by one. Then add the sieved flour with baking powder. At the end add beaten egg whites.
Bake 1 hour and 10 minutes at 170 '

Important!

The recipe is for two cakes.

Bon appetit :)