Wednesday, May 27, 2009

Jesień w Margam Park / Autumn in Margam Park

Ponieważ pogodę w Walii mamy raczej jesienną chciałabym pokazać dziś kilka zdjęć właśnie z ostatniej jesieni. Byliśmy wtedy w pięknym Parku Margam, który jest świetnym miejscem na długie spacery...

Because the weather is just like autumn I would like to show you today some fhotos just from last autumn. We went to beautiful Margam Park which is a great place for long walks...





Wiosną i latem dodatkową atrakcją dla dzieci są domki, w których mieszkają postaci bajkowe :)

In spring and summer they have extra attractions for children - fairy houses where the fairy charakters live :)


Saturday, May 23, 2009

Magda & Justin

Magda & Justin had a wedding in August last year. I couldn't be there unfortunately...
Luckily I talked Magda into doing outdoors wedding photos in October . Magda persuaded Justin who was rather sceptical about the idea of doing the wedding photos two months after the wedding.
I'm really glad of Madga's complicity and bacause I could take outdoors wedding photos for the first time in my life.
Thank you both for being my models :))


Magda i Justin ślub mieli w sierpniu ubiegłego roku. Niestety nie mogłam na nim być...
Udało mi się jednak namówić Magdę na plener w październiku. Magda przekonała Justin'a, który początkowo był sceptycznie nastawiony do pomysłu robienia zdjęć ślubnych prawie dwa miesiące po ślubie.
Cieszę się, że Magda ma taką siłę perswazji :) i że mogłam zrobić pierwsze w życiu zdjęcia ślubne w plenerze...
Dziękuję Wam, że zgodziliście się być moimi modelami :))







Sunday, May 3, 2009

Martyna

Martynkę raczej trudno upolować aparatem, właściwie prawie zawsze trzeba ją czymś przekupić ;) Wiem... wiem, to niewychowawcza metoda, ale gdyby nie to, trudno byłoby zrobić jej jakiekolwiek zdjęcie. Nagrodę natomiast obracamy w żart i Martynka dostaje buziaka. Oczywiście udaje, że jest obrażona, a ja pewnie bym uwierzyła gdyby nie to, że ona nie może się powstrzymać od śmiechu ;) Tego dnia jednak pozwoliła się fotografować, a właściwie to bawiąc się różami nie zwracała na mnie uwagi. Poproszona spojrzała nawet kilka razy w obiektyw :)
Martyna is a person difficult to catch on camera as a matter of fact I always have to give her a bribe ;) I know... I know, it isn't a good way to bring-up children but without this it would be hard to take any photos of her. However we made a joke of the prize and Martyna got a kiss. She pretended to be offended of course and I would have believed her probably if it were not for the fact that she couldn't help laughing ;)But that day she let me take some photos, properly she played with some roses and she didn't take any notice of me. She even looked into the lens when I asked her to do this :)