Wednesday, July 18, 2012

Zamek Neath / Neath Castle

Miasto Neath miało dwa zamki.
Jeden w centrum miasta - to jego ruiny chciałabym Wam dziś pokazać.
Jest on jednym z najstarszych zamków w Walii.
Został ufundowany przez Hrabiego Gloucester - Roberta (założyciela opactwa Margam, z którego zdjęcia również czekają w kolejce) w latach 1114 - 1130. Północną bramę wjazdową zbudowano w 1320 roku.
Zamek został praktycznie zniszczony po wojnie pomiędzy kochankiem Edwarda II Thomasem le Despenser a zbuntowanymi baronami angielskimi. Następnie odbudowano go.
Edward II sam chronił się tu przed pojmaniem. Zmarł w 1327 roku makabryczną śmiercią, o której wolę tutaj nie wspominać.

Drugi zamek znajdował się po drugiej stronie rzeki. Został zbudowany prawdopodobnie w latach 1120 przez porucznika Ryszarda de Granville.
Ryszard pokonał Walijczyków na zachodnim brzegu Neath, a następnie zmuszony został pogodzić się z nimi i przywrócić niektóre z ich ziem.
To on ufundował opactwo na zachodnim brzegu rzeki (miejsce wyjątkowe, które odwiedziliśmy w wyjątkową pogodę ;) i które również niedługo Wam pokażę). Zamek ten został zburzony prawdopodobnie właśnie przez mnichów kiedy Ryszard przeprowadził się z powrotem na drugą stronę rzeki aby przejąć główny zamek w mieście jako policjant.

To byłoby na tyle jeśli chodzi o historię.
Zobaczcie co w tej chwili pozostało z głównego zamku w Neath.

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Neath had two castles. The one in the centre of the town was established by Robert, Earl of Gloucester (founder of Margam Abbey), some time between 1114 and 1130. The stone buildings you can see are later, and the gatehouse to the north was built in the 1320s. The castle was virtually demolished in 1321, after the war between Edward II’s lover Thomas le Despenser and the rebellious English lords, and subsequently rebuilt. Edward II himself took refuge here before his capture and gruesome death in 1327.

The other castle was across the river. It was built by Robert’s lieutenant Richard de Granville, probably in the mid 1120s. Richard had defeated the Welsh on the west bank of the Neath but was subsequently forced to come to terms with them and restore some of their land. It was he who founded the abbey on the west bank of the river, in the shadow of his castle. It was probably the monks who demolished this castle, when Richard had moved back across the river to take over as constable of the main castle in the town.

Text comes from the www.cistercian-way.newport.ac.uk

14 comments:

  1. bardzo w klimacie, to czekam cierpliwie na więcej :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. pewnie za kilka dni będzie reszta, na razie mamy spore zamieszanie ;)
      w każdym razie zdjęcia czekają cierpliwie aż się nimi zajmę :)

      Delete
  2. Wygląda to doskonale z tą pięknie utrzymaną zielenią.

    ReplyDelete
    Replies
    1. pięknie utrzymana i przystrzyżona trawa to nieodłączny element tutejszych ruin, bardzo mi się podoba ta 'dbałość' o nie :)

      Delete
  3. Piękne miejsce i pięknie to pokazałaś. Super zdjęcia!

    ReplyDelete
    Replies
    1. dziękuję :)))
      bardzo lubię wszelkiego rodzaju ruiny

      Delete
  4. Przepiękne miejsce! Wiele z niego nie zostało, ale chyba w tym jego urok...
    Miejsce idealne na sesję ślubną :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. pewnie jakieś tam są, ale na zdjęcia wybierany jest raczej zamek w parku Margam, bardzo często spotykamy pary na sesjach

      Delete
  5. Ale klimatyczne ruiny! Pieknie je pokazalas;)
    A czy zostalo cos z drugiego zamku?
    Pogodnego weekendu!:*

    ReplyDelete
    Replies
    1. cieszę się, że Ci się podoba :)
      z drugiego zamku niestety nic nie zostało, ale ruiny opactwa za to zachowały się w całkiem 'sporej ilości' ponieważ był to ogromny obiekt

      Delete
  6. Jestem fanką angielskiego kamienia ;) a to z takowego zamek ten wzniesiono ;),
    te wszechobecne angielskie murki wzdłuż drogi bądź wokół domostwa są piękne :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. to prawda, zupełnie jak w bajkach 'Strażak Sam' lub 'Listonosz Pat' ;D
      bardzo lubię ten brytyjski klimat

      Delete

Dziękuję za każde pozostawione przez Was słowo :)