Thursday, October 23, 2014

Anita & Kamil, Wedding Day



The last day of August last year. On Sunday, back home in UK.
Tired, but happy that I could spend the last day of summer holiday with such wonderful people like you and your guests :) Thank you that you have chosen me as your photographer and that I could be with you on this special day :)
Fun till the morning was led by a band Stricto. I highly recommend them, because it's so much fun and endless entertainment thanks to the band I saw for the first time :)
My only regret is that I couldn't take outdoor photos - simply lacked the time. But I had great substitute :) My brother Piotr Michalowski and his fiancée Monika Kałużna did a great job in my opinion, and I only had the pleasure to work on images in a graphics program.


Ostatni dzień sierpnia ubiegłego roku. W niedzielę powrót do domu na Wyspy.
Zmęczona, ale szczęśliwa, że mogłam spędzić ostatni dzień wakacji z tak cudownymi ludźmi jak Wy i Wasi goście :) Dziękuję Wam, że mnie wybraliście, że mogłam być z Wami w tym wyjątkowym dla Was dniu :)
Zabawa do samego rana poprowadzona została przez zespół Stricto. Szczerze polecam, ponieważ tyle radości i nieustannej zabawy dzięki zespołowi widziałam po raz pierwszy :)
Żałuję tylko, że nie mogłam zrobić zdjęć plenerowych, na które po prostu brakło czasu. Miałam jednak świetnych zastępców :) Mój brat Piotr Michałowski oraz jego narzeczona Monika Kałużna spisali się moim zdaniem świetnie, a ja miałam przyjemność popracować nad zdjęciami w programie graficznym.

















Outdoor photos, fot. Piotr Michałowski & Monika Kałużna

Plener, fot. Piotr Michałowski i Monika Kałużna





Album: traditional and photobook.

Album: tradycyjny i fotoksiążka.



10 comments:

  1. Jakie ładne! I jasne przede wszystkim te zdjęcia z sali! Mam zawsze z tym problem, że orkiestra czy DJ chcą gasić światło. Chyba, że miałaś jakieś swoje oświetlenie?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję :) Miałam lampę zewnętrzną i szczęście, że sala była bardzo jasna, więc światło można było odbijać od wszystkiego co, nie powiem, było ogromnym plusem. Światło w większości było chyba zapalone, czyli trafił mi się chyba wyrozumiały zespół ;D

      Delete
  2. zdjęcia zachwycające, ale najdłużej zatrzymywałam się przy tych B&W - mają zupełnie inny wymiar, głębię, uwielbiam je...

    bardzo fajna para:)
    pozdrawiam cieplutko, choć ziąb straszliwy dzisiaj u nas :)
    Marta

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja też najbardziej lubię zdjęcia B&W, ale to wiesz ;) Dziękuję bardzo za miłe slowa :)
      Para rewelacyjna, po nprostu świetni są! W tym roku poznałam ich synka :)))
      Pozdrawiam bardzo ciepło :)
      Ps. U nas jeszcze ciepło (+15'C)

      Delete
  3. Piękne zdjęcia :) Jaaaki cudowny welooon ;D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Welon przepiękny, to prawda :) Dziękuję pięknie :)

      Delete
  4. Cudowna para i wspaniale udało Ci się oddać atmosferę, pięknie :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Para naprawdę cudna, dziękuję pięknie :)))

      Delete
  5. zabawa była przednia to widać ;)
    ja szeroko uśmiecham się oglądając te plenerowe, stadionowe - świetny pomysł :D
    i wnętrze kościoła jakie ładne :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. To prawda, zespół potrafił świetnie bawić ludzi, a oni to wykorzystali :)))
      Nie wiem czy zauważyłaś na tych stadionowych? Specjalnie dla Młodych wyświetlone były na tablicy ich imiona! :)))
      Kościół gotycki w Uniejowie

      Delete

Dziękuję za każde pozostawione przez Was słowo :)