Wednesday, November 2, 2011

Anioł / Angel



Natalia, byłam dziś - Anioł trzyma w rękach czerwone goździki, reszta bez zmian...
Każdy kraj ma swoje tradycje, dziś tutaj na cmentarzach były święcone groby i tak wyglądają Zaduszki. Cicho, spokojnie...

6 comments:

  1. no faktycznie, kompletnie inaczej to wygląda, niż u nas... można się sprzeczać, który sposób "świętowania" jest lepszy, ale chyba nie ma sensu. U nas z dymem poszły tysiące złotych, a za to zapanował wyjątkowy klimat, a w UK spokojnie i cicho... co kraj to obyczaj ;)

    no nic, musimy w końcu wyjść z tego klimatu, poprosimy w następnym poście Wasze uśmiechnięte papki, zamawiam! :) :* buziaki

    ReplyDelete
  2. ale jakie byłoby to święto bez tego dymu i kwiatów... co kraj to obyczaj, inaczej różnilibyśmy się tylko pogodą ;)

    buziaczki dla Was :*

    ReplyDelete
  3. piękny ten anioł :), takie cmentarze zdecydowanie wolę, zieleń i refleksja...

    ReplyDelete
    Replies
    1. tak, to prawda... większość cmentarzy otacza kościoły i to też nadaje im swojego rodzaju 'wyjątkowości'

      Delete
  4. spokojnie.. cicho... w zadumie ... a u nas w PL mam wrażenie, że zamiast zadumy w te dni ... to wyjście na cmentarz równa się rewii mody zimowej...

    ReplyDelete
    Replies
    1. niestety tak jest :( ale tutaj jest aż nazbyt cicho... na cmentarzach nie ma prawie żywej duszy, nie ma zniczy... lubię zapach dymu w ten dzień, lubię spacerować nocą w oświetlonym lampkami cmentarzu, wtedy nie ma już znaczenia to jak kto wygląda ;) jest cicho, jest zaduma... jest wyjątkowy klimat... tutaj mam wręcz wrażenie, że nikt nie pamięta o tych co odeszli choć wiem, że tak nie jest :)

      Delete

Dziękuję za każde pozostawione przez Was słowo :)