Thursday, September 13, 2012

Black & White

Dwa zdjęcia. Dwoje autorów.
Pierwsze zdjęcie zrobiła nam nasza dziesięcioletnia córka. Potrzebne było mi zdjęcie do ramki na półkę w naszej sypialni.
Drugie zdjęcie zrobił mi mój mąż przy okazji tzw. zdjęć 'przed' i 'po' 30 dniowym treningu - łatwiej dostrzec efekty jeśli porówna się takie zdjęcia ;)

Two pictures. Two authors.
The first picture were taken by our ten year old daughter. We needed a picture to our bedroom.
The second picture were taken by my husband on the occasion of the so-called pictures 'before' and 'after' of 30 days training - it's easier to see the effects when we compare the photos ;)


Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us
fot.mariuszmyslicki.blogspot.com

Miłego popołudnia :)
Have a nice afternoon :)

33 comments:

  1. Piękne Gosiu, oba, emanujesz kobiecością :), a córa odziedziczyła talent po rodzicach :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. dziękuję :) gdybyś tylko widziała jak ja się okropnie garbię - serio ;)
      córka lubi biegać z aparatem syn też, chociaż jemu bardziej pasowałaby pewnie kamera, bo aparat służy mu bardziej do kręcenia filmików ;)

      Delete
    2. ale tego garbienia nie widać ;), oj jak ten mąż musi Cię kochać, widać to w każdym jego kadrze ;)

      Delete
    3. na tym zdjęciu nie ;) co do drugiej części, hmmm... z wzajemnością :)
      Ps. pięknie wyglądasz na nowym zdjęciu profilowym :)

      Delete
  2. Replies
    1. dziękuję :)
      szkoda, że nie mogę namówić męża do powrotu do blogowania :/

      Delete
  3. wow, podpisuje sie pod poprzedniczkami, piekne!

    ReplyDelete
  4. nie wiem, które lepsze. ciężko wybrać i się zdecydować.
    piękne oba, takie prawdziwe.

    ReplyDelete
  5. Gosiu - super zdjęcia, córcia ma "oko", lubię takie złapane chwile. A twoja figura!!! Gratuluję Ci wytrwałości, zaparcia i samodyscypliny. Jak tu się zmobilizować do ćwiczeń, od maja nic nie robię i już to czuję:( i widzę:(
    pozdrawiam,
    Marta
    i jeszcze jedno - masz piękne włosy:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. dziękuję bardzo za miłe słowa :)

      hmmm, jak się zmobilizować? ja gdyby nie mój pomysł z blogiem 'ćwiczeniowo - spowiedniczym' pewnie nie mieściłam się już dano w ubrania, które nadal noszę, właściwie to jestem tego pewna, to blog i wszyscy mnie odwiedzający są dla mnie ogromną siłą napędową :)
      a może namówisz córkę na wspólne ćwiczenia lub bieganie? zawsze łatwiej w towarzystwie i motywacja większa :) wrócisz do formy i nawet nie zauważysz kiedy :)
      trzymam kciuki :)

      ps. możesz pisać mi na "ProjekciePostanowienie..." co zrobiłaś danego dnia, może to by Cię zmotywowało?

      Delete
  6. zdjęcia rewelacyjne! Zazdroszczę figury, mnie jeszcze zostało chyba ze 100 kilo do zrzucenia 8(

    ReplyDelete
    Replies
    1. oj, nie ma czego zazdrościć :) przecież dopiero co urodziłaś drugie dziecko, jeszcze chwilka i będziesz szczuplejsza niż byłaś :)
      pozdrawiam serdecznie :)

      Delete
  7. Piekne! Cudne migawki!:)

    p.s. Czy ja juz Ci mowilam, ze niezla laska jest z Ciebie Gosienko?;)))

    ReplyDelete
    Replies
    1. poczucie własnej wartości podskoczyło mi do góry :))) dziękuję :D
      ściskam :)

      Delete
  8. Piękne! Twoja córka rośnie Ci, a w zasadzie Wam - bo dzięki linkowi zobaczyłam też na bloga Twojego męża - na następce :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. dziękuję :) chyba coś w tym jednak jest, że kto z kim przystaje takim się staje ;D
      męża nie mogę ostatnio namówić na nowe wpisy na blogu, a szkoda :( no nic, nie naciskam, sam musi chcieć tam wrócić

      Delete
  9. Uwielbiam B@W :)))
    Dziękuję za wiadomość:))))
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja też :)
      nie ma problemu - wiedziałam, że się ucieszysz :)

      Delete
  10. Gosia, oba super ale pierwsze wyjątkowe ;D

    ReplyDelete
    Replies
    1. dzięki :D za każdym razem kiedy na nie patrzę śmieję się sama do siebie, bo przypomina mi się sytuacja związana z jego tworzeniem ;) my raczej do pozowania nie nadajemy się, oj nie ;D

      Delete
  11. Gosiu,
    obie fotografie doskonałe.
    Wspaniale uchwycone momenty.
    Pięknie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. dziękuję :) ogromnie mi miło, że Ci się podobają :)

      Delete
  12. Rodzina fotograficzna ;) Piękne zdjęcia

    ReplyDelete
    Replies
    1. dziękuję za odwiedziny i mile słowo :)
      pozdrawiam serdecznie :)

      Delete
  13. Piekne zdjecia,to pierwsze takie naturalne i prawdziwe a drugie, coz, Gosia na okladke Vogue'a!!!
    Beata

    ReplyDelete
  14. oba zdjęcia fajne, ale pierwsze... pierwsze wymiata :) moment, Wy, kadr - super! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. dziękuję :D
      było wesoło podczas robienia tego zdjęcia :)

      Delete

Dziękuję za każde pozostawione przez Was słowo :)